Jakub Szczęsny | 17 sierpnia 2016, 18:29

Android 7.0 będzie jeszcze szybszy i bardziej energooszczędny

Rozwój Androida to nie tylko zmiany kosmetyczne, ale również porządne szlify pod maską. Android 7.0 Nougat ma otrzymać sporo usprawnień dla swoich dwóch kluczowych projektów - Doze oraz Svelte, które stoją na straży energooszczędności i odpowiedniego zarządzania wydajnością urządzenia.

 

Właściwie przy okazji każdej większej aktualizacji jakiegokolwiek systemu operacyjnego mówi się o większej wydajności oraz lepiej działających mechanizmów oszczędzających energię. Nie inaczej jest z Androidem Nougat, w którym Google skupi się na dopracowaniu już istniejących wewnątrz oprogramowania technologii. Najważniejsze zmiany będą dotyczyć projektów Svelte oraz Doze, które w Androidzie już od dłuższego czasu odpowiadają za podstawowe parametry pracy urządzenia. 

Po pierwsze – projekt Svelte

Ta technologia wewnątrz Androida miała swoją premierę już w „zamierzchłych” nieco czasach, kiedy to najnowszą iteracją systemu był KitKat. Pierwotnie projekt zakładał lepsze zachowywanie się systemu na słabszych urządzeniach mobilnych, jednak okazało się, że stanowi również genialną podstawę do wprowadzenia za jego pomocą mechanizmów oszczędzających podzespoły z zupełnie innych powodów.

Wiele programów, które są obecne na naszym urządzeniu, pracuje w tle. To oznacza, że nawet bez ich bezpośredniego uruchamiania, są one zdolne do pobierania informacji z Internetu, analizowania ich i zwracania użytkownikowi wyników tych operacji – na przykład w formie powiadomienia o nowej wiadomości. Zmiany w tej sferze mają pojawić się z pomocą projektu Svelte.

Mechanizm pobierania danych przez aplikacje Androida zakłada obecnie każdorazowe sprawdzenie danych w sieci, kiedy zmieniane jest połączenie (komórkowe na WiFi i odwrotnie, komórkowe na komórkowe w innej technologii), nawet, gdy telefon znajduje się w trybie czuwania i aktualnie z niego nie korzystamy. Ta subtelna i niezauważalna dla nas zmiana spowoduje, że aplikacje będą używać nieco mniej pamięci RAM i będą łaskawsze dla akumulatora.

Podobnie było ze zdjęciami – kiedy tylko aplikacja działająca w tle wykryła, że nagrywamy film lub robimy zdjęcie, również pobierała dane, przygotowując się do jej uruchomienia. To także oznaczała spore straty, jeśli chodzi o energię i RAM.

Android Nougat będzie jeszcze lepiej rozporządzać energią

Projekt Doze – telefon jeszcze inteligentniej zaplanuje użycie energii

Mechanizmy zaszyte w Androidzie 7 będą jeszcze lepiej rozróżniać aktualny stan urządzenia. Oczywiście – zupełnie inaczej powinno ono czuwać, gdy jesteśmy w ruchu lub gdy telefon leży na biurku. Na co dzień nie zauważamy działania takich technologii, lecz to w dużej mierze od nich zależy, po jakim czasie przyjdzie nam skorzystać z ładowarki.

Doze stoi na straży oceny, czy aktualny stan procesora, a także otwartych połączeń z internetem jest odpowiedni dla aktualnego scenariusza wykorzystania urządzenia. Odbywa się to za pomocą ustalenia trzech kryteriów – niepodłączenia do ładowarki, wyłączenia ekranu oraz braku ruchu sprzętu. W Marshmallow działało to świetnie, dopóki smartfon leżał na biurku. Jednak, gdy byliśmy w ruchu, (na przykład trzymaliśmy telefon w kieszeni), nie można było mówić o ogromnych oszczędnościach energii. Od teraz, Doze będzie brać pod uwagę również czynnik ruchu użytkownika i do tego scenariusza również dopasuje stan procesora oraz połączenie z internetem. Aplikacje będą mogły uzupełniać informacje za pomocą połączenia sieciowego tylko w określonych „okienkach” – przedziałach czasowych, kiedy będzie to możliwe. We wszystkich innych przypadkach, do dezaktywacji tego trybu np. poprzez wybudzenie ekranu, aplikacje będą działać zupełnie normalnie.

Komentarze
Zaloguj się, by móc komentować