Marek Kowalski | 21 lutego 2017, 21:05

Tłumaczenie symultaniczne na Androidzie - to jak najbardziej możliwe

Tłumaczenie symultaniczne jeszcze do niedawna było domeną świetnie wyszkolonych specjalistów, którzy w czasie rzeczywistym potrafili przekazać znaczenie wypowiadanych słów stronom prowadzonej w różnych językach rozmowy. Dziś technika obliczeniowa jest na tyle rozwinięta, że rolę tłumaczy mogą przejąć w pewnym zakresie aplikacje zainstalowane na smartfonie. Programy te nie tylko potrafią przetłumaczyć słowo, które wpiszesz w aplikacji, ale także tajemnicze zdanie, które wypowiada do Ciebie obcokrajowiec oraz pomogą odnaleźć się w sytuacji, gdy patrzysz na napisy w niezrozumiałym dla Ciebie alfabecie. Tłumaczenie symultaniczne w smartfonie? To jak najbardziej możliwe.

Przyjęło się uważać, że programy do tłumaczenia to bardziej rozbudowane wersje słowników. Ot, wprowadzamy frazę, wybieramy docelowy język i otrzymujemy wynik tłumaczenia. W pewnym sensie to prawda - potrafią to wszystkie wymienione tu programy, ale np. Tłumacz Google, czy Translator Microsoftu oferują znacznie, znacznie więcej. Co zrobisz, gdy np. będąc w Chinach zobaczysz jakąś planszę napisaną tamtejszym alfabetem z niezrozumiałym dla Ciebie komunikatem? To proste, użyjesz aplikacji tłumaczącej, by sfotografować ten napis i otrzymać tłumaczenie. Szczególnie imponującą dla nas funkcją była możliwość tworzenia wielojęzycznych konwersacji w czasie rzeczywistym w aplikacji Translator Microsoftu - to właśnie ten program uważamy za najbardziej godny polecenia z tego zestawienia.

Należy jednak pamiętać, że tłumaczenia symultaniczne realizowane nawet przez najbardziej zaawansowane usługi nie są w stanie zastąpić opisywanej przez nas aplikacji z "żywymi" tłumaczami. W tej dziedzinie człowiek ma nadal ogromną przewagę nad maszynami korzystającymi z dóbr sztucznej inteligencji. Dlatego do tłumaczeń z prezentowanych w tym zestawieniu programów trzeba podchodzić z ograniczonym zaufaniem, bo czasem są one po prostu niezbyt ścisłe.

Translator Microsoftu - dopracowany tłumacz w smartfonie

Polecamy
Translator (Microsoft)

Opracowana przez Microsoft aplikacja tłumacząca pozwala tłumaczyć zarówno tekst, mowę jak i obraz. Program obsługuje ponad 60 języków. Dodatkową zaletą jest możliwość pobrania danych translacyjnych do pamięci urządzenia w celu korzystania z nich offline.

Aplikacja opracowana przez programistów Microsoftu wyróżnia się spośród dostępnych w sklepie Google Play nie tylko najwyższą oceną punktową (aż 4,5 w pięciostopniowej skali), ale również tym, że pozwala pobrać dane translacyjne do pamięci smartfonu. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy korzystać z tłumaczeń w czasie rzeczywistym również wtedy, gdy nasze urządzenie mobilne nie ma łączności z internetem. Translator obsługuje co prawda mniej języków niż tłumacz Google, ale podobnie jak on działa w trybie offline. Jak wiadomo z tego typu aplikacji będziemy korzystać najczęściej poza granicami Polski, gdzie - o ile nie zadbamy o dostęp do internetu - z trybem online mogą być pewne problemy. Główny nacisk w aplikacji Microsoftu położono na symultaniczne tłumaczenie rozmów, ale program ten potrafi więcej.

Ciekawy interfejs, bogate bazy językowe offline i funkcjonalność to zalety aplikacji Microsoftu.

Translator Microsoftu już na pierwszym ekranie zdradza podstawowe funkcje. Mamy tu możliwość wprowadzenia za pomocą klawiatury frazy do tłumaczenia, translacje napisów ze zdjęć, dyktowanie zdań oraz - i to jest unikalna funkcja - prawdziwe, symultaniczne tłumaczenie dwujęzycznej rozmowy. Aplikacji pozwala pobrać bazy językowe do użytku offline, choć trzeba zaznaczyć, że w takim przypadku nie będziemy mieli możliwość przetłumaczenia mowy w czasie rzeczywistym. Jest to jednak ograniczenie nie tylko tej aplikacji, ale wszystkich translatorów z funkcjami offline. W Translatorze Microsoftu bardzo podobał się nam moduł Phrasebook. To nic innego jak podręczne "rozmówki", czyli zestaw przydatnych, często spotykanych fraz, które mogą przydać się nam podczas podróży i rozmów z obcokrajowcami. Zapytania o kierunek, zakwaterowanie, zwroty grzecznościowe - każdą frazę możemy odsłuchać w wybranym przez nas języku, co czyni w pewnym sensie Translatora Microsoftu aplikacją edukacyjną.

Siłą aplikacji Microsoftu jest możliwość symultanicznego tłumaczenia rozmowy - tej bezpośredniej, albo prowadzonej online.

Cechą wyróżniającą program Microsoftu na tle innych translatorów jest funkcja tworzenia konwersacji. Dzięki nim w czasie rzeczywistym może porozumiewać się nawet kilka osób mówiących różnymi językami. Takie rozmowy mogą odbywać się "na żywo", kiedy wszyscy znajdują się w jednym pomieszczeniu lub na odległość, gdy uczestnicy oddaleni są od siebie. Wszystkie osoby biorące udział w takiej rozmowie muszę oczywiście korzystać z Translatora Microsoftu, jednak oprócz używania zainstalowanej na smartfonie aplikacji można skorzystać ze strony internetowej, do której odnośnik udostępnia osoba inicjująca konwersację. Dzięki takiemu mechanizmowi możemy rozpocząć rozmowę Polaka z Anglikiem, Chińczykiem, Francuzem i Japończykiem, a wszyscy z nich - właśnie dzięki Translatorowi Microsoftu na bieżącą tłumaczącemu wypowiedzi pozostałych uczestników na natywny język wybranej osoby - zrozumieją się.

Tłumacz Google - największa popularność i najwięcej języków

Polecamy
Tłumacz Google

Najpopularniejsza aplikacja translacyjna świata. Pozwala tłumaczyć dwukierunkowo pomiędzy aż 103 obsługiwanymi językami. Możliwe jest skopiowanie treści do tłumaczenia z innej aplikacji, tłumaczenie za pomocą aparatu, czy tryb rozmowy z tłumaczeniem.

Aplikacja Tłumacz opracowana przez programistów Google to najpopularniejszy tego typu program mobilny świata. Usługa jest też dobrze znana użytkownikom korzystającym na komputerach i laptopach z jej przeglądarkowej wersji. Zaletą Tłumacza Google jest obsługa największej liczby języków i ich odmian - jest ich aż 103, co może robić wrażenie. Na ogromną popularność tej usługi wpływ ma także jej funkcjonalność. Tłumacz Google obsługuje tłumaczenia tekstu wprowadzanego za pomocą klawiatury, wypowiadanego, a także napisów na zdjęciach, co czyni z niego uniwersalne narzędzie tłumaczące. Niezaprzeczalną zaletą posiadania na smartfonie Tłumacza Google jest także jego głęboka integracja z systemem operacyjnym Android. Dzięki temu można szybko tłumaczyć słowa i całe zdanie bezpośrednio w przeglądarkach internetowych, klientach poczty, komunikatorach internetowych i wielu innych aplikacjach zainstalowanych na urządzeniu mobilnym.

Tłumacz Google

Tłumacz Google to jedna z najbardziej funkcjonalnych, bezpłatnych aplikacji translacyjnych.

Pracę z tym programem rozpoczynamy od wyboru preferowanych języków. Nie ogranicza to wyboru innych, jedynie ułatwia dostęp do tych, których używamy najczęściej. Warto zaznaczyć, że Tłumacz Google od razu informuje, że z wybranych języków można korzystać również w sytuacji, gdy smartfon nie ma dostępu do sieci. W menu aplikacji znajdziemy funkcję tłumaczenia SMS-ów. Przydatne rozwiązanie, ale w pozostałych aplikacjach również możemy przetłumaczyć wiadomości, wystarczy je przekopiować do schowka, a następnie wkleić do programu tłumaczącego. Funkcją, której nie znajdziemy w innych wymienionych tu produktach jest możliwość odręcznego wpisania (lub narysowania znaku w alfabecie innym niż łaciński) słowa do tłumaczenia. Aby skorzystać z tej możliwości i wywołać panel "szkicownika" wystarczy na głównym ekranie tłumacza wybrać ikonkę widoczną z prawej strony ekranu.

Tłumacz Google

Tekst napisany alfabetem łacińskim możemy przepisać, ale co z innymi alfabetami? Wystarczy skorzystać z tłumaczenia zdjęć.

Natomiast, gdy na ekranie głównym Tłumacza Google wybierzemy ikonkę widoczną po lewej stronie ekranu (aparat fotograficzny), to przejdziemy do funkcji tłumaczenia zdjęć. Wystarczy zrobić zdjęcie np. napisanego w obcym nam języku szyldu, a aplikacja wykryje w których miejscach znajduje się tekst. Dodatkowo mamy możliwość doprecyzowania o jaką dokładnie frazę nam chodzi poprzez zaznaczenie palcem napisu do przetłumaczenia. Co ważne - widać to na powyższym zrzucie (pierwszym z lewej) - aplikacja potrafi przetłumaczyć również nazwiska i nazwy własne. Stąd wiemy, że tajemnicze japońskie znaczki na zdjęciu powyżej to nie szyld jakiegoś sklepu czy informacja turystyczna, lecz reklama nowego albumu japońskiej piosenkarki.

Tłumacz Google nie tylko oferuje najbogatszą bazę obsługiwanych języków, ale ma też najbardziej rozbudowaną obsługę różnych dialektów. Wiadomo, że po angielsku mówią ludzie na każdym kontynencie, to nieco inaczej brzmi on w ustach rdzennego Brytyjczyka, a inaczej mówi mieszkaniec Australii. Tłumacz Google pozwala wybrać dokładnie jaki dialekt nas interesuje. Dzięki takiemu rozwiązaniu po uruchomieniu mikrofonu i wypowiedzeniu frazy w wybranym przez nas języku translacja będzie trafniejsza.

iTranslate - bogata baza języków

Warta uwagi
iTranslate - Free Translator

iTranslate to połączenie narzędzia do symultanicznego tłumaczenia mowy z zestawem słowników. Program obsługuje ponad 90 języków i ich odmian. Ponadto aplikacja obsługuje zapis języków pozałacińskich za pomocą alfabetu łacińskiego.

Kolejna aplikacja w naszym zestawieniu translatorów na Androida pod względem ilości obsługiwanych język ustępuje jedynie Tłumaczowi Google. W iTranslate znajdziemy ich 90. Oprócz samych tłumaczeń program oferuje również funkcje słownika prezentującą rozszerzony opis znaczenia wybranego słowa, frazy lub zdania. Oczywiście podobnie jak w pozostałych programach, iTranslate potrafi zrobić użytek z mikrofonu wbudowanego w smartfon, co umożliwia podyktowanie aplikacji frazy do przetłumaczenia. Posiadacze urządzeń mobilnych obsługujących wielookienkowy tryb pracy (możliwość korzystania z dwóch aplikacji jednocześnie) ucieszy fakt, że iTranslate jest z nim zgodny.

iTranslate to aplikacja, która wykorzystuje w procesie tłumaczenia silnik Microsoftu.

iTranslate oferuje mniejsze możliwości od dwóch poprzednio opisanych, najbardziej funkcjonalnych aplikacji w naszym zestawieniu. Niemniej nie każdy może potrzebować funkcji tłumaczenia zdjęć czy innych rozwiązań. iTranslate korzysta z silnika tłumaczącego opracowanego przez Microsoft. Domyślnie aplikacja uruchamia się w trybie tłumaczenia z języka niemieckiego na angielski. Jednak wskazując ikony z flagami państw możemy zmienić język wejściowy i ten, na który mają być przetłumaczone wprowadzone teksty. Po prawej stronie pól tłumaczenia znajdują się ikony schowka, co ułatwia wklejanie w nie i kopiować z nich tekstu.

iTranslate obsługuje również rozpoznawanie mowy i w tym przypadku korzysta z mechanizmów Google.

Oprócz wklejania lub wpisywania słów czy zdań do przetłumaczenia, możemy je również podyktować. iTranslate wykorzystuje wbudowany w Androida mechanizm rozpoznawania głosu opracowany przez programistów Google. W bezpłatnej wersji aplikacji zakres tłumaczenia jest ograniczony, a ponadto jesteśmy co jakiś czas nękani reklamami. Nie mamy na myśli wyłącznie banerów stale wyświetlanych w interfejsie aplikacji, ale pełnoekranowe plansze, które potrafią znienacka pojawić się przesłaniając np. wynik tłumaczenia. Ikony z głośnikami widoczne obok fraz tłumaczonych i wyników tłumaczenia pozwalają odsłuchać dany tekst. Dodatkową zaletą jest transliteracja zdań w językach posługujących się innym alfabetem niż łaciński. Aplikacja do poprawnego działania wymaga połączenia z internetem.

Language Translator - dobry, o ile jesteś online

Warta uwagi
Language Translator

Aplikacja translacyjna z obsługą schowka (wklejanie treści do tłumaczenia oraz kopiowanie wyników do innych aplikacji), a także z możliwością tłumaczenia rozmowy. Program obsługuje aż 90 języków.

Siłą tej aplikacji jest prostota obsługi, przy jednocześnie niezłej funkcjonalności. Program najlepiej przyda się osobom, które potrzebują szybkiego tłumaczenia przede wszystkim tekstu. Baza dostępnych języków w Language Translatorze jest identyczna do oferowanej przez iTransalte. Aplikacja potrafi korzystać zarówno z mikrofonu, jak i z głośnika. Możemy za jej pomocą zarówno nagrywać frazy do przetłumaczenia, jak i dowiedzieć się w jaki sposób poprawnie wymówić kwestię w obcym języku. Podczas korzystania z funkcji tłumaczących wymagane jest połączenie telefonu z internetem. Za pomocą przycisków wybieramy języki, pomiędzy którymi ma być realizowane tłumaczenie. Ikoną umieszczoną pomiędzy tymi przyciskami zmieniamy kierunek tłumaczenia, a przycisk Translate generuje odpowiedni wynik.

Language Translator to bardzo prosty w obsłudze program, pozbawiony bardziej zaawansowanych funkcji.

Translator - mniej języków, ale z udostępnianiem

Warta uwagi
Translator

Aplikacja natychmiastowo tłumacząca frazy wpisane lub wypowiadane w ponad 50-ciu językach. System rozpoznawania głosu umożliwia jej wykorzystanie jako tłumacza rozmowy z obcokrajowcem, której języka nie znamy.

Ostatni program w naszym zestawieniu również jest aplikacją, którą warto przynajmniej wypróbować. Translator obsługuje podobną liczbę języków co wyróżniona przez nas aplikacja Microsoftu. Jest to co prawda mniej niż w innych opisywanych aplikacjach, ale umówmy się - to wyłącznie kwestia techniczna, nie mająca dla nas praktycznego znaczenia - chyba że udajemy się w tajemnicze rejony globu, w których dyskutuje się w jakimś niezwykle mało znanym języku. Ciekawostką w tej aplikacji jest możliwość udostępniania wyników tłumaczenia znajomym. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy korzystać z tego programu nie tylko w rozmowie bezpośredniej, ale również np. podczas wysyłania komunikatów osobom rozmawiającym w słabo znanym nam języku.

Wynik tłumaczenia można udostępnić do dowolnej aplikacji obsługującej udostępnianie w Androidzie.

Translator to również znacznie prostszy funkcjonalnie program w stosunku do rozwiązań Google czy Microsoftu. W zasadzie praca w nim wygląda bardzo podobnie jak w przypadku wyżej opisanego Language Translatora. Jedyną przewagą Translatora nad poprzednikiem jest rozbudowana funkcja udostępniania wyników tłumaczenia, co pozwala wykorzystać tę aplikację jako pomoc w przesyłaniu wyników tłumaczenia np. do Messengera czy innego komunikatora. Jednak do finezji funkcji konwersacji z Microsoftowego Translatora tej aplikacji bardzo daleko. Program dostępny jest za darmo, ale wyświetla reklamy.

Komentarze
Zaloguj się, by móc komentować