Marek Kowalski | 12 listopada 2015, 14:34

Najlepsze launchery na Androida, czyli smartfon po makeupie

Znudził Ci się standardowy interfejs Androida? Nie możesz już patrzeć na nakładkę graficzną domyślnie oferowaną przez producenta twojego smartfonu? Żaden problem! W sklepie Google Play znajdziesz wręcz setki tzw. launcherów (czyt. "lączerów"), czyli programowych nakładek na interfejs najpopularniejszego mobilnego systemu świata. Co więcej, owe launchery często nie są wyłącznie zmianą estetyczną. Oprócz zmiany wyglądu wiele nakładek oferuje także przydatne, dodatkowe funkcje oraz udostępnia nowe sposoby wykonania pewnych czynności, dzięki czemu - o ile zaakceptujemy zmiany - obsługa smartfonu stanie się wygodniejsza. Ponieważ tych programów w oficjalnym sklepie Google Play jest cała masa, z pewnością nie macie czasu i ochoty sprawdzać czy nawet przeszukiwać zasoby sklepu Google'a w poszukiwaniu optymalnej nakładki. Co prawda gust każdy ma swój, ale czarną robotę ze sprawdzaniem i przeglądaniem odwaliliśmy za Was i przedstawiamy najlepsze naszym zdaniem launchery na Androida.

 Android jest systemem, którego twórcy pozostawili producentom telefonów bardzo dużo swobody w zakresie wyboru tego jak mobilny system operacyjny będzie się prezentować (a po części również, jak będzie działać) w gotowym produkcie. Wielu producentów oferuje własne nakładki funkcjonalno-graficzne dla produkowanych przez siebie smartfonów. Tego typu oprogramowanie jest najczęściej już preinstalowane w nowym produkcie. Stąd zatem te wizualne różnice, gdy trzymamy obok siebie niby dwa smartfony różnych producentów, na obu jest taka sama wersja systemu Android, a jednak wizualnie system prezentuje się nieco inaczej. tekst. Użytkownicy smartfonów marki Samsung w pakiecie z Androidem otrzymują nakładkę TouchWiz, posiadacze modeli HTC dostają HTC Sense, w smartfonach LG znajdziemy LG UX 4, a z kolei Motorola stawia na czysty system Android pozbawiony w ogóle nakładki. 

Pamiętajmy też, że zmiana wyglądu sytemu Android w naszym smartfonie nie musi być podyktowana wyłącznie naszymi estetycznymi wymaganiami, chęcią modyfikacji, lecz może również wynikać ze względów praktycznych, na przykład gdy planujemy sprezentować smartfon osobie starszej lub dziecku. Seniorom społecznościowe "cuda na kiju, bajery, twittery i inne ficzery" nie są specjlalnie potrzebne, a przynajmniej nie od razu. Przydałoby się natomiast, gdyby prezentowane treści na ekranie były czytelne, a sam interfejs zrozumiały i intuicyjny także dla osób, które pamiętają  dla osób, które wyrastały w epoce, gdy korzystano z telefonów z okrągłą tarczą numeryczną.

Poniższe zestawienie posortowaliśmy alfabetycznie. Staraliśmy się wybrać najciekawsze i najbardziej funkcjonalne oraz innowacyjne nakładki, jesteśmy pewni, że znajdziecie coś, co wam przypadnie do gustu. Zresztą, nie ma strachu - w każdej chwili możecie powrócić do domyślnych ustawień. Ale, zaraz, zaraz - w jaki sposób? Ano właśnie, od tego zaczniemy.

Manipulacje launcherami

Sama instalacja launchera przebiega dokładnie tak samo, jak każdej innej aplikacji dostępnej w oficjalnym sklepie Google Play. Tak przy okazji, wszystkie z opisywanych przez nas nakładek są dostępne we wspomnianym sklepie, żadna nie wymaga przeprowadzania dodatkowych, potencjalnie kłopotliwych działań, jak np. rootowania telefonu. Po zainstalowaniu danej nakładki i jej uruchomieniu na ekranie smartfonu najprawdopodobniej wyświetli się okno umożliwiające wybór launchera, z którego w danym momencie chcemy skorzystać.

Aby później zmienić/zrezygnować z ustawionej nakładki, wystarczy wywołać panel Ustawienia z ekranu aplikacji, a następnie wybrać w nim pozycję PersonalizacjaEkran główny.

Wyświetlone zostanie menu, w którym poprzez zaznaczenie opcji przy konkretnej pozycji zmieniamy aktualną nakładkę graficzną Androida. Proste? No pewnie, że proste. Zmiany nakładki możemy dokonywać tak długo, jak długo dana nakładka jest zainstalowana. Jeżeli wiemy, że z jakiejś nakładki nie będziemy raczej korzystać, nie ma sensu, żeby zajmowała cenną przestrzeń danych w telefonie i należy ją odinstalować - jak każdą inną zbędną aplikację.

Apex Launcher

Apex Launcher to przykład jednej z bardziej stonowanych wizualnie nakładek na Androida. Tak prezentuje się ekran domowy systemu z zainstalowaną nakładką. Standardowo konfigurowanych jest 5 ekranów, pomiędzy którymi przewijanie odbywa się w sposób ciągły (po dotarciu do ostatniego ekranu, gdy będziemy dalej przeciągać ekrany w tym samym kierunku, nakładka przeskoczy do pierwszego). Ustawienie ikon na pulpicie jest w pełni konfigurowalne, możemy mieć do 9 pulpitów. Do tego, na każdym pulpicie możemy mieć innego docka (pasek z ikonami na dole ekranu) z maksymalnie siedmioma elementami - co w zupełności wystarcza.

Ekran aplikacji w Apex, jak widać programy są standardowo posortowane alfabetycznie, ale oczywiście można to zmienić. Apex jest w znacznym stopniu konfigurowalny.

Nakładka ta oferuje nawet specjalny ekran ustawień dotyczący właśnie wyłącznie wizualnej warstwy Androida. Opcji jest tu znacznie więcej niż w przypadku standardowych parametrów personalizacji systemu Android. Dostępna jest też wersja płatna tej nakładki, do której dodano m.in. możliwość wykorzystania motywów graficznych z innych nakładek i poszerzono opcje dotyczące folderów, czy widżetów. Jednak naszym zdaniem bezpłatne wydanie w zupełności wystarcza.

EverythingMe

Bezpośrednio po instalacji nakładka EverythingMe wita nas podnoszącym na duchu komunikatem ;-)

Jest to jeden z bardziej rozbudowanych funkcjonalnie i udostępnianych bezpłatnie launcherów na platformę Android, ale w jego obsłudze pomagają wszędobylskie podpowiedzi, które wyświetlają się automatycznie na ekranie w przypadku wywołania jakiegoś elementu po raz pierwszy. 

Nakładka ta dodaje do systemu zestaw dodatkowych narzędzi związanych wyłącznie z personalizacją i obsługą wizualnej strony systemu. Możemy nie tylko swobodnie personalizować wygląd poszczególnych ekranów, rozmieszczenie ikon, modyfikować tapety itp, ale również decydować o tym jakie gesty mają być obsługiwane, jak prezentowane mają być i czego mają dotyczyć powiadomienia systemowe i wiele więcej.

EverythingMe dodaje do systemu moduł wiadomości i najważniejszych funkcji, w którym oprócz istotnych informacji ze świata prezentowane są standardowo najczęściej używane kontakty (dzięki czemu łatwo zadzwonimy lub wyślemy SMS do osób, z którymi często rozmawiamy) oraz skróty do najważniejszych zdaniem użytkownika aplikacji. Nie trzeba dodawać, że ten ekran jest w pełni konfigurowalny.

GO Launcher EX

Naszym zdaniem jeden z bardziej "dających po oczach" launcherów dla Androida. To również jedna z najbardziej popularnych na świecie nakładek graficznych na mobilny system Google'a - sami twórcy chwalą się, że z ich produktu korzysta ponad 200 milionów użytkowników. 

Go Launcher Ex to przede wszystkim propozycja dla estetów, którzy często lubią dokonywać zmian motywów graficznych interfejsu systemowego. W przypadku tej nakładki do dyspozycji użytkownika jest stale rozbudowywana, dostępna online baza ponad 10 tysięcy motywów graficznych, które można aplikować do tej nakładki i tym samym dopasowywać wygląd systemu do np. dzisiejszego nastroju.

Podobnie jak w przypadku EverythingMe również GO Launcher EX jest wyposażony w przewodnik ekranowy (dostęp do niego uzyskujemy dotykając "latający" po ekranie pasek z napisem Przewodnik. Oczywiście pasek ten można w każdym momencie usunąć.

Tak prezentuje się ekran aplikacji. Nie trzeba dodawać, że użytkownikowi pozostawiono bardzo szerokie pole manewru w zakresie personalizacji wyglądu, rozmieszczenia poszczególnych elementów, sposobu sortowania itp. Wprowadzono również kilka ciekawych sposobów modyfikacji wyglądu. Na przykład gdy chcemy zmienić ikonkę, wystarczy przytrzymać na niej dłużej palec, co umożliwi jej zmianę. To czego nie widać na zdjęciach, a co z pewnością wśród znajomych posiadacza smartfonu z tą nakładką może wywołać efekt "łał!" to animacje przejścia podczas przechodzenia pomiędzy poszczególnymi ekranami, pulpitami itp. Zresztą, zobaczcie sami.

Google Now Launcher

Nakładka utworzona przez Google'a, wizualnie nie jest może tak wyrafinowana jak niektóre konkurencyjne rozwiązania opisywane w naszym zestawieniu, ale w przypadku tego oprogramowania nie chodziło (a przynajmniej nie tylko) o modyfikacje wizualne, ale przede wszystkim o ułatwienie korzystania z inteligentnego asystenta Google Now. Czego przykładem jest powyższy ekran, jeden z głównych, prezentujący w zasadzie wyłącznie skonfigurowane przez użytkownika karty Google Now.

Sama warstwa wizualna to stonowany Material Design, czytelne ikony, dock z najważniejszymi aplikacjami. Liczba pulpitów zależna jest od tego, co się znajduje na ekranie - jeżeli nie ma ikon na danym pulpicie, to jest on usuwany.

Tak prezentuje się ekran aplikacji, programy są posortowane alfabetycznie, ale w górnej części dodano również pasek z ostatnio używanymi programami. Nakładka polecana przede wszystkim każdemu, kto chce wykorzystywać asystenta Google Now.

Hola Launcher

Hola przypomina trochę EverythingMe, przynajmniej jeżeli chodzi o rozkład elementów. Również w tym przypadku mamy panel z wiadomościami, choć już mniej funkcjonalny niż w przypadku konkurencyjnej, wspomnianej nakładki, głównie dlatego, że tu wyświetlane są tylko wiadomości, a nie np. również kontakty, czy najpotrzebniejsze ikonki.

Hola analizuje częstość uruchamiania poszczególnych programów i podczas pierwszego uruchomienia sama rozmieszcza aplikacje na pulpicie ustawiając je właśnie w zależności od intensywności użycia. 

Nakładka automatycznie również tworzy kategorie obiektów, w których umieszcza odpowiednio pasujące do danej kategorii programy. Jak widać nakładka preferuje pulpit systemowy jako miejsce, na którym użytkownik ma mieć dostęp do wielu programów i narzędzi. Jednak jeżeli ktoś niespecjalnie lubi dużo elementów na pulpicie, lepiej niech wybierze inne rozwiązanie.

Nova Launcher

Z kolei nakładka Nova po uruchomieniu skojarzyła nam się nieco z launcherem Google Now, głównie ze względu na podobne, okrągłe ikonki folderów i podobne, również stonowane rozmieszczenie ikon. Podobieństwo jest zresztą zrozumiałe, gdyż Nova również korzysta z promowanej przez twórców Androida metody projektowania o nazwie Material Design.

Tak prezentuje się ekran aplikacji po zainstalowaniu nakładki Nova. Oczywiście zarówno sposób rozmieszczenia poszczególnych elementów, jak i ich wygląd możemy niemal dowolnie modyfikować. W sklepie Google Play dostępnych jest mnóstwo motywów graficznych dla ikon w tej nakładce. Absolutnie nie musimy poprzestawać wyłącznie na standardowej propozycji dostępnej po instalacji. 

Ciekawym elementem jest widoczny przy bocznej krawędzi niewielki widżet pełniący rolę np. szybkiego dostępu do poczty, dzięki czemu możemy przejrzeć najnowsze wiadomości bez uruchamiania dedykowanego klienta Gmail, czy mobilnego Outlooka.

Smart Launcher 3

Kolejna nasza propozycja to nakładka wyraźnie odróżniająca się od pozostałych, opisywanych tu programów. Bezpośrednio po uruchomieniu inicjowany jest kreator konfiguracyjny, nieco mylnie określany jako instalacja, którą przecież już wcześniej przeprowadziliśmy ze sklepu Google Play.

Plastyczny wygląd elementów to oczywiście konsekwencja Material Design, jak widać ta nakładka prezentuje odmienne podejście do kwestii organizacji ikonek na ekranie głównym systemu. Zamiast rozmieszczonych na planie siatki elementów, twórcy Smart Launchera 3 proponują taki właśnie, okrągły układ.

Tak natomiast prezentuje się ekran aplikacji. Tutaj dodatkowym ułatwieniem jest boczny panel kategorii programów pozwalający łatwo dotrzeć do np. gier czy aplikacji komunikacyjnych. Smart Launcher 3 to nie tylko zmiana wizualna, ale również dodanie do systemu kilku akcji wpływających na działanie smartfonu. Po instalacji tej nakładki, można ją tak skonfigurować by np. dwukrotne stuknięcie w ekran powodowało wygaśnięcie ekranu, albo żeby taki sam efekt był uzyskiwany w momencie kiedy położymy smartfon na płasko. Do dyspozycji użytkownika są również różne motywy ikon, ekranów blokady itp.

Yahoo Aviate

Nasza ostatnia propozycja to nakładka, która próbuje "uczyć" się od użytkownika już od pierwszych chwil działania. Po zainstalowaniu tego oprogramowania wygląd systemu będzie zależeć od kilku odpowiedzi udzielonych uruchamianemu automatycznie kreatorowi konfiguracji. Pytania są w zasadzie proste: z jakich aplikacji najczęściej korzystamy, jakie kategorie programów są przez nas najczęściej wykorzystywane itp. Oprócz tego - również na wstępie - proponowany jest nam zestaw tapet do zmiany.

Tak prezentuje się ekran główny po zainstalowaniu i skonfigurowaniu pięciu najczęściej używanych aplikacji. Nie ma żadnych zbędnych dodatków. Tylko to co najważniejsze. 

Tak prezentuje się panel ustawień samej nakładki. Pozwala on skonfigurować różne "automatyzmy" w systemie. Np. fakt podłączenia słuchawek do smartfonu może być interpretowany jako chęć posłuchania muzyki i na ekranie automatycznie wyświetlony zostanie folder z pasującymi do takiego kontekstu aplikacjami, albo wręcz uruchomiona zostanie wybrana aplikacja do słuchania muzyki z ulubioną playlistą.

Ciekawostką jest, że użytkownik może w niej ustawić odmienny sposób działania smartfonu w porze nocnej. Można tak skonfigurować telefon, by automatycznie wyciszane były powiadomienia, przychodzące wiadomości, odrzucane połączenia itp. Nic nie powinno przeszkodzić nam w należnym nam odpoczynku. Ustawienie to bazuje nie tylko na godzinie, ale również na lokalizacji. Ustawienie smartfonu w tryb "dajcie wy mi święty spokój" ;-) mogą być aplikowane automatycznie np. tylko wtedy gdy w godzinach nieroboczych jesteśmy w domu.

Tak prezentuje się ekran aplikacji po zainstalowaniu nakładki Aviate. Jak widać wszystkie programy zostały posortowane względem funkcjonalności i umieszczone w stosownych kategoriach tematycznych. Niestety, Aviate nie jest póki co dostępny w wersji polskiej. Szkoda.

Oprócz widoku kategorii, zainstalowane programy możemy przeglądać również w widoku alfabetycznym.

Podobał Ci się ten artykuł? Chcesz wiedzieć więcej? Polub nasz profil na Facebooku!

Wszystkie testowane nakładki empirycznie testowaliśmy na smartfonie HTC One (E8) pracującym pod kontrolą systemu Android 4.4.2 KitKat, z pierwotnie instalowaną przez producenta nakładką HTC Sense, której ekran startowy możecie zobaczyć na poniższej ilustracji.

Urządzenie dostarczyła firma:

 

Komentarze
Zaloguj się, by móc komentować