Sylwia Zimowska | 18 października 2017, 22:07

Mapy Google pozwalają już zwiedzać inne planety

Ziemia dla internetowego giganta to już za mało. Najpopularniejsze mapy świata wyszły kolejny raz poza orbitę. Do dyspozycji użytkowników oddano tym razem 12 nowych ciał niebieskich, w skład których wchodzą planety i księżyce. Inicjatywa ta ma upamiętniać koniec 20-letniej misji sondy Cassinii, która dostarczyła Ziemi pół miliona zdjęć ze swojej kosmicznej podróży.

Nadal czytasz artykuły o aplikacjach na Androida na komputerze? Ułatw sobie życie i zainstaluj MobiRadar - naszą nową aplikację o wszystkim co z Androidem związane. Znajdziesz w niej najlepsze poradniki, zestawienia i inne ciekawe artykuły. Dzięki MobiRadar będziesz używał tylko najlepszych aplikacji.

MobiRadar - najlepsze aplikacje

Do tej pory w Mapach Google można było odwiedzić Księżyc, Marsa i Międzynarodową Stację Kosmiczną. Teraz obszar eksploracji jest znacznie większy. Do kolekcji dołączył Merkury, Wenus, Pluton, a także grono księżyców Saturna wraz z największym z nich - Tytanem.  Model każdego z ciał niebieskich jest trójwymiarowy, dzięki czemu można swobodnie nim obracać. Przybliżenie nie jest niestety duże, ale pamiętajmy, że nie jest to jedynie wizualizacja graficzna, a rzeczywiste, połączone w całość zdjęcia pochodzące z różnych sond m.in. wspomnianej już Cassinii. Google zadbało też o aspekt edukacyjny - na mapach umieszczone są wszystkie odkryte kratery, morza, góry i inne rodzaje form ukształtowania terenu. Aby zwiedzić planety w Google Maps wystarczy oddalić widok Ziemi lub przejść bezpośrednio do strony internetowej.

1Z lewej strony znajduje się lista wszystkich dostępnych ciał niebieskich
 

Mapy Google zostały stworzone w 2005 roku. Na początku oferowały jedynie klasyczny podgląd terenu. Z czasem wzbogacały się o coraz bardziej przydatne funkcje m.in. Street View, czyli podgląd z poziomu ulicy oferujący widok w 360-stopniach, wyświetlanie informacji o natężeniu ruchu drogowe, nawigację samochodową, czy wyszukiwanie obiektów takich jak restauracje i hotele w danym miejscu na Ziemi. Od marca tego roku użytkownicy aplikacji mogą dzielić się swoją lokalizacją ze znajomymi. Wyjście poza orbitę ziemską to kolejny duży krok na drodze rozwoju oprogramowania i ukłon w stronę miłośników astronomii, którzy nawet z użyciem najlepszych teleskopów (sprawdź oferty w polskich sklepach) nie będą w stanie dojrzeć tylu szczegółów na ciałach niebieskich.

MobiRadar - najlepsze aplikacje

Komentarze
Zaloguj się, by móc komentować